Wykorzystanie morfiny w RM – czy jest z tym problem?

Pewien lekarz przyjmujący w SOR powiedział mi nie tak dawno, że według niego dużym problemem ratowników medycznych jest brak wykorzystywania posiadanych uprawnień. Powiedział to właśnie w kontekście transportu pacjentów do szpitala bez zabezpieczenia ich przeciwbólowo. Czy istnieje jakaś bariera w stosowaniu morfiny w zespole podstawowym?

Autentyczne zdarzenie, którego pewnie wielu z nas było świadkiem: pacjent odczuwa silny ból.
R1: Podajmy ketoprofen przeciwbólowo, koniecznie, bo pacjent się męczy.
R2: W tym przypadku Ketonal jest przeciwwskazany. To co? Morfina?
R1: E… jakoś pacjent wytrzyma.

Analgezja w zespole podstawowym

W ZRM „P” personel ratowniczy ma dostęp do ketoprofenu i morfiny. Dla pielęgniarzy dostępny jest jeszcze paracetamol p.o. (uprawnienia wynikające z ustawy o zawodzie). W stanach nagłych (szczególnie w urazach i u dzieci), aby szybko zabezpieczyć pacjenta przeciwbólowo, tak naprawdę pozostaje nam jedynie morfina, którą można podać dożylnie jako jedyny lek analgetyczny. Ketoprofen wedle zaleceń producentów w warunkach przedszpitalnych można aplikować jedynie domięśniowo (więcej na ten temat pisałem w artykule „Choroby układu moczowego w praktyce podstawowych ZRM„).

O morfinie pisałem na blogu, więc cały opis leku, działanie etc. można znaleźć tu „Analgezja w ZRM „P”, natomiast często poruszana kwestia depresji oddechowej została przedstawiona we wpisie „Wpływ opioidów na ośrodek oddechowy„.

Badania zagraniczne

W artykule Use of morphine sulphate by South African paramedics for prehospital pain management można znaleźć ciekawą analizę wykorzystania morfiny w postępowaniu przedszpitalnym.

Metodą badania był kwestionariusz internetowy, a grupa badanych objęła 60 ichniejszych paramedyków badając wykorzystanie morfiny w analgezji przedszpitalnej.

Wnioski z ankiet

1. Ratownicy podają morfinę tylko i wyłącznie wtedy, gdy nie ma żadnych przeciwwskazań.

2. Wielu ratowników nie podaje morfiny pacjentom, którzy prezentują niezdiagnozowane bóle brzucha.

3. Ratownicy podają morfinę przy występowaniu bólu w klatce piersiowej, jeśli nie ma pozytywnej odpowiedzi na nitraty.

4. Wielu ratowników uważa, że główne działania niepożądane morfiny zależą od szybkości wykonania iniekcji, a nie od dawki.

5. U wydolnego hemodynamicznie pacjenta z ostrym bólem 85% ratowników podałoby wstępny bolus morfiny 0,1 mg/kg mc., a następnie po 5 minutach 0,05 mg/kg mc. Pozostali podaliby połowę tej dawki, czyli bolus 0,05 mg/kg mc. i następnie 0,025 mg/kg mc. Żaden z ratowników nie podałby więcej morfiny niż 10 mg, nawet, jeśli przelicznik masy ciała na to by pozwalał.

6. Ratownicy wskazują, że oceniają ból bez użycia oficjalnych skal określania natężenia bólu (werbalnych, wzrokowo-analogowych, liczbowych).

Podsumowanie

1. Opóźnianie podania odpowiedniej dawki morfiny w postępowaniu przedszpitalnym może wpływać na nieodpowiednie zaopatrzenie analgetyczne pacjenta.

2. Autorzy badania zalecają stworzenie lokalnych wytycznych używania morfiny przez ratowników medycznych, jeśli takowe standardy postępowania nie istnieją.

3. Podanie przez ratowników medycznych morfiny znacząco wpływa na komfort pacjenta oraz ułatwia wykonywanie czynności medycznych, np. zaopatrywania kończyn, które uległy urazowi.

4. Wyniki ankiet zmuszają do zdecydowanej obrony podawania bolusa morfiny (opartym na dawce w mg/kg mc.), po którym następuje podanie dodatkowej dawki, która może być frakcjonowana, aby osiągnąć efekt analgetyczny.

Komentarz

W podstawowym zespole ratownictwa medycznego morfina odgrywa bardzo dużą rolę, szczególnie u pacjentów pediatrycznych (a ci są z kolei najmniej odporni na ból). Warto zatem stosować morfinę w postępowaniu przedszpitalnym w dawkach terapeutycznych. Nie powinno się z powodu obaw przed działanami niepożądanymi opóźniać analgezji. W końcu dawki, które podajemy są dawkami terapeutycznymi, które teoretycznie nie powinny wywołać istotnych działań niepożądanych (szczególnie, że cała ilość leku jest podzielona na frakcje). Ostatecznie, w końcu pacjent nie jedzie karetką w towarzystwie sanitariuszy, ale pod opieką wykształconego personelu ratowniczego.

Dodatkowo – brak analgezji nie może wynikać z deficytu wiedzy na temat leków dostępnych do samodzielnego podania przez ratownika medycznego/pielęgniarza systemu, zważywszy, że w ankiecie, którą przeprowadził portal Ratunek24 na temat uprawnień ratowników medycznych, aż 46,1% badanych chce samodzielnie podawać fentanyl, lek 100 razy silniejszy niż morfina.

Reklamy

2 thoughts on “Wykorzystanie morfiny w RM – czy jest z tym problem?

  1. Problem w tym, iż niektórzy ratownicy medyczni, zniechęcają się do podawania morfiny po kolejnym oremusie w SOR od chirurgów. Niestety są to nadal autentyczne zdarzenia.
    PS. Mógłbyś rozwinąć stosowanie morfiny w przypadku bólu brzucha? (ze szczególnym uwzględnieniem literatury w języku polskim, jeśli takowa istnieje?)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s